Randka jak z wikińskiej sagi: rzucanie toporami w centrum miasta.

Skandynawscy wojownicy wierzyli, że topór to nie tylko narzędzie, ale przedłużenie ręki i duszy. My nie idziemy tak daleko – ale po jednym wieczorze rzucania toporami mamy ochotę zawołać: Walhalla, nadchodzimy!

Nie musicie płynąć przez morze ani zdobywać fortec, żeby poczuć ducha wikingów. Wystarczy wybrać się do jednego z klubów, które w ostatnich latach opanowały polskie miasta. Rzucanie toporami to dziś jedna z najfajniejszych atrakcji dla par, które chcą od życia nowej adrenaliny.

Dla kogo to dobry pomysł na randkę?

Topory to aktywność, która sprawdza się w wielu sytuacjach, ale na randce działa wyjątkowo dobrze. Po pierwsze – wyrównuje szanse. Nie ma znaczenia, kto jest silniejszy. Liczy się technika, skupienie i odrobina szczęścia. Rywalizacja jest czysta i sprawiedliwa.

Sprawdzi się idealnie, jeśli:

  • jesteście po kilku randkach lub w dojrzałym związku – to świetny sposób, by przełamać rutynę. Zobaczycie, jak partner radzi sobie z pozornie prostym, a jednak wymagającym zadaniem.
  • uwielbiacie rywalizację – zdrowa rywalizacja o to, kto trafi bliżej środka tarczy, dostarczy tyle samo emocji co finał ligi mistrzów.
  • jesteście na początku znajomości i brakuje Wam tematów – wspólne angażujące zadanie rozładowuje napięcie. Śmiejecie się z niecelnych rzutów i cieszycie z tych celnych, zamiast szukać tematów do rozmowy.
  • kręcą Was klimaty skandynawskie i średniowiecze – w wielu klubach wystrój nawiązuje do wikińskich korzeni: drewno, skóra, runy i przygaszone światło, które od razu wprowadzają w odpowiedni nastrój.
Każdy komentarz pomaga rozwijać Fajną Randkę!

Rzucanie toporami: jak wygląda taka randka?

Poznajcie klimatyczne przestrzenie, które bardziej kojarzą się z nowoczesnym barem z duszą niż z salą treningową. Zasady są proste. Na początku czeka Was krótkie szkolenie z instruktorem, który opowie o zasadach bezpieczeństwa, wyjaśni prawidłową postawę (klucz do celnego rzutu!) i podpowie, jaką rozgrywkę wybrać na panelu punktującym.

Na miejscu znajdziecie cały arsenał: topory o różnej wadze, długości i kształcie, a także gwiazdki (shuriken), rzutki czy większe siekiery. Każdy może znaleźć ten, który lepiej leży w dłoni.

W większości klubów znajdziecie bar, w którym zamówicie przekąski, piwo czy drinki. W niektórych miejscach dostaniecie nawet pizzę prosto z pieca. To świetne rozwiązanie – możecie przedłużyć randkę, ochłonąć po rywalizacji i porozmawiać o tym, komu udał się najlepszy rzut.

Gdzie wybrać się na topory?

Pamiętajcie: zawsze rezerwujcie termin z wyprzedzeniem (w weekendy miejsca są oblegane!).

Wrocław i okolice

  • Wiking Club Axe Throwing Wrocław – lokalizacja w samym sercu miasta. To miejsce, które sami sprawdziliśmy i pokochaliśmy! Oprócz toporów rzucicie tu gwiazdkami (shuriken) i siekierami. Na miejscu pyszna pizza i możliwość zamówienia piwa. Klimatyczny wystrój i świetni instruktorzy. Więcej: wikingclub.pl
  • 7siekier – 14 profesjonalnych torów spełniających standardy Światowej Ligi Rzucania Siekierami (WATL). Znajduje się przy ul. Tęczowej 25 we Wrocławiu. Miejsce, w którym jednocześnie może rzucać aż 50 osób! Profesjonalny trening, siekiery dostosowane do każdego poziomu zaawansowania i niezapomniana atmosfera. Na miejscu zimne piwko – idealne do ochłonięcia po emocjach. Więcej: www.7siekier.pl/

Poznań i okolice

  • Siekiery Poznań – klub rzucania siekierami w ścisłym centrum, tuż przy Starym Rynku. Oprócz toporów rzucicie tu nożami i shurikenami pod okiem instruktora. Bywają na Grouponie – idealny pomysł na randkę pełną adrenaliny. Więcej: Facebook
  • Rojber Pub – klimatyczny pub z rzucaniem siekier przy ul. Nowowiejskiego 8/5. Na trzech poziomach czekają na Was 4 tory z lożami na wyłączność. Po emocjach na torze możecie skosztować kraftowych piw i drinków, zagrać w shuffleboard, retro automaty lub Battle Shots Więcej: rojberpub.pl/

Kraków i okolice

  • Axe Nation Kraków – lokalizacja przy ul. Grodzkiej 46, w samym sercu Starego Miasta. To pierwszy klub rzucania toporami w Europie, otwarty w 2016 roku. Wyjątkowa atmosfera w średniowiecznej piwnicy, 3 minuty spacerem od Rynku. Więcej: axenation.com.pl
  • Axe Mate Club Kraków – klub zrzeszony w World Axe Throwing League (WATL) – jedyny w tej części Europy. Lokalizacja na Kazimierzu (dokładny adres podawany przy rezerwacji). 10 profesjonalnych torów, rzucanie toporami i tomahawkami. Więcej: axemateclub.pl

W Łodzi i Toruniu niestety nie znaleźliśmy stałego klubu rzucania toporami – jeśli znacie jakieś sprawdzone miejsce, dajcie znać w komentarzu!

Trójmiasto (Gdańsk, Gdynia, Sopot) i okolice

  • Amber AXE Gdańsk – lokalizacja przy ul. Niterów 29b. Połączenie sportowej adrenaliny z barową atmosferą: na miejscu znajdziecie bogaty wybór napojów i przekąsek. Każda rezerwacja obejmuje tor i lożę na wyłączność oraz osobistego trenera. Więcej: amberaxe.fun

Praktyczny poradnik: jak przygotować się do randki z rzucaniem toporami?

Przygotowanie jest banalnie proste:

  • weź dokument tożsamości – część klubów (zwłaszcza z barem) wymaga okazania dowodu.
  • załóż wygodny strój – buty na płaskiej podeszwie (trampki, sneakersy) i luźne ubranie.
  • upnij włosy – długie, luźne włosy mogą przeszkadzać podczas zamachu.
  • zrób rezerwację – to absolutna podstawa! Nie liczcie na spontaniczne „wpadnijmy”, zwłaszcza w weekendy.

Jak nam poszło?

Wybraliśmy się do Wiking Club Axe Throwing we Wrocławiu. w ramach randki niespodzianki dla Tomasza. Miejscówka jest w samym sercu miasta, więc dojazd nie stanowił problemu. Już od progu poczuliśmy klimat: wystrój nawiązuje do skandynawskich korzeni, jest przytulnie, ale z pazurem.

Na początku dostaliśmy do ręki klasyczne topory – szybko okazało się jednak, że nie liczy się siła, a technika, wyczucie momentu i płynny ruch.

Największym zaskoczeniem była możliwość rzucania… gwiazdkami shuriken. Trafienie nimi w tarczę daje jeszcze większą satysfakcję niż toporem! Rywalizacja była zacięta, ale przede wszystkim – niezwykle zabawna.

Po emocjach zamówiliśmy pyszną pizzę i po piwku. Możliwość zamówienia czegoś do jedzenia i picia to ogromny plus – randka może trwać dłużej, a Wy macie okazję ochłonąć i porozmawiać.

Czy warto wybrać topory na randkę? Podsumowanie.

Zdecydowanie tak! Rzucanie toporami to idealny sposób, by wyrwać się z randkowej rutyny – adrenalina, śmiech i zdrowa rywalizacja gwarantowane. A jeśli chcecie przedłużyć wieczór, w większości klubów zamówicie piwo i pizzę, spokojnie rozmawiając o tym, kto miał celniejsze oko.

My byliśmy tu:

Sprawdźcie, gdzie jeszcze warto wybrać się na randkę w Twoim mieście.

Mamy pomysł na Waszą randkę!
Zobacz jakie inne miejsca polecamy w Twojej okolicy.